Czechostacja

Czechostacja

Wszyscy w Polsce słyszeli o Szwejku i oglądali Krecika. Południowi sąsiedzi generalnie budzą nad Wisłą sympatię. Mimo to wiedza o Czechach wśród większości Polaków nie jest wielka i zwykle bazuje na stereotypach.
Nazywam się Jakub Medek, jestem Czechem i polskim dziennikarzem równocześnie. W swoim autorskim podcaście Czechostacja będę się starał, wraz ze swoimi rozmówcami, przybliżać Czechy i Czechów polskim słuchaczom.
00:00
00:00

Podsumowanie odcinka

Z malutkiego, leżącego na granicy Czech i Moraw Humpolca do Katmandu w Himalajach jest lotem ptaka ponad sześć tysięcy kilometrów. Droga jaką musiał pokonać Vaclav była znacznie dłuższa - najpierw ucieczka z komunistycznej Czechosłowacji, później obóz dla uchodźców w Niemczech, Indie i dopiero Nepal. A jeszcze dłuższa była jego droga zawodowa - od absolwenta szkoły kolejarskiej, przez taksówkarza po króla przemytników. Tę drogę opisuje w swojej najnowszej książce "Jak Vaclav z Humpolca został królem haszyszu w Katmandu" pisarz i były przemytnik Cezary Borowy, jak sam ze śmiechem mówi, kronikarz barwnego towarzystwa uciekinierów z bloku wschodniego, którzy w Azji żywili się przemytem. "Mogłeś w kilka miesięcy zarobić na mieszkanie w Krakowie" - mówi Borowy w 150 odcinku Czechostacji. W rozmowie jest też o pragnieniu wolności, żelaznych nerwach, przyczynach kryzysu wieku średniego i hipokryzji współczesnego, zachodniego świata. I o ambicjach zrobienia czegoś największego - ambicjach, dzięki którym Vaclav z…

Odcinki

155-

Czech, któremu nie wystarczyła wolność. Jak Vaclav z Humpolce został królem | opowiada Cezary Borowy

Z malutkiego, leżącego na granicy Czech i Moraw Humpolca do Katmandu w Himalajach jest lotem ptaka ponad sześć tysięcy kilometrów. Droga jaką musiał pokonać Vaclav była znacznie dłuższa - najpierw ucieczka z komunistycznej Czechosłowacji, później obóz dla uchodźców w Niemczech, Indie i dopiero Nepal. A jeszcze dłuższa była jego droga zawodowa - od absolwenta szkoły kolejarskiej, przez taksówkarza po króla przemytników. Tę drogę opisuje w swojej najnowszej książce "Jak Vaclav z Humpolca został królem haszyszu w Katmandu" pisarz i były przemytnik Cezary Borowy, jak sam ze śmiechem mówi, kronikarz barwnego towarzystwa uciekinierów z bloku wschodniego, którzy w Azji żywili się przemytem. "Mogłeś w kilka miesięcy zarobić na mieszkanie w Krakowie" - mówi Borowy w 150 odcinku Czechostacji. W rozmowie jest też o pragnieniu wolności, żelaznych nerwach, przyczynach kryzysu wieku średniego i hipokryzji współczesnego, zachodniego świata. I o ambicjach zrobienia czegoś największego - ambicjach, dzięki którym Vaclav z…

03 lis 2026
154-

Polacy myślą, że znają Czechów. I to jest najlepszy żart | opowiada Roman Trávniček

Czechy się w Polsce często kojarzą ze śmiechem. Zabawny jest dla Polaków Szwejk, zabawne są czeskie komedie, nawet sami Czesi określani są zabawnym - przynajmniej wg Polaków, określeniem Pepików. "Właściwie wystarczy, że wyjdę na scenę, powiem "ahoj" i sala jest już moja" - opowiada rozmówca Czechostacji, czeski, ale występujący głównie w Polsce stand-uper Roman Trávniček, od kilkunastu lat mieszkaniec Sosnowca. Komik, który rozśmiesza Polaków grając właśnie na wzajemnych, czesko-polskich stereotypach. Jest w tej rozmowie sporo o humorze - polskim i czeskim, tym z czego w obu krajach śmiejemy się chętnie a z czego śmiać się nie wypada i jak to się z czasem zmienia. Jest o stereotypach i wielkiej rewolucji w postrzeganiu Polski przez Czechów. Jest - skoro to odcinek o humorze miejsce na Jare Cimrmana i klasyków czeskiej komedii, jest też trochę o współczesnym czeskim stand-up. Jest też i o kuchni i wychowywaniu dzieci i tym jak współczesne dziewczynki patrzą na świat zupełnie innymi oczami. I oczywiście, jak…

27 paź 2026
153-

Łaba. Rzeka kręta jak relacje Czechów i Niemców | opowiadają: Luboš Palata i Aleksander Kaczorowski

Prawie 1500 kilometrów długości i bez mała 1500 metrów w pionie - taki dystans musi pokonać rzeka Łaba od źródeł do ujścia, od mroźnego płaskowyżu Karkonoszy po Morze Północne. Ale ta rzeka to nie tylko geograficzny gigant - jedna z największych europejskich rzek. Ale jej wymiar nie ogranicza się wyłącznie do geologii. Ta rzeka to symbol złożonych i trwających 1000 lat relacji między czeskim a niemieckim. Kilka lat temu trasę wzdłuż Łaby na rowerze pokonał czeski dziennikarz Luboš Palata. Jechał, chłonął, myślał i rozmawiał. Rozmawiał z własnymi przodkami, z nad Łaby się wywodzącymi, rozmawiał z Niemcami z Niemiec Wschodnich, którzy nie mogą się odnaleźć w swoim państwie. Z Niemcami ze swojej ojczyzny - Czech, porozmawiać nie mógł. Czesi wszystkich - a było ich ponad trzy miliony - m.in. z terenów, przez jakie płynie Łaba, po wojnie wypędzili. Z tych obserwacji, rozmów, wspomnień i przemyśleń powstała książka "Łaba. Wielka rzeka". Książka o tym, jakie były Czechy, gdy żyli w nich Niemcy i jakie są, co…

20 paź 2026
152-

Czechy po Białej Górze: trzysta lat niespokojnego spokoju

Trzy wieki, jakie dzieliły przegraną czeskich stanów na Białej Górze i powstanie Czechosłowacji tylko pozornie były wiekami, w których w Kotlinie Czeskiej nic się nie działo. W rzeczywistości chodziło o okres nie mniej burzliwy, niż czasy go poprzedzające. Kolejne chłopskie bunty wybuchały na zmianę z falami przynoszącego setki tysięcy ofiar głodu i epidemiami - wpierw dżumy, potem cholery. Wbrew dość częstemu w Polsce mniemaniu, wojny też Czech nie omijały. Rekruci z tych terenów walczyli we wszystkich wojnach imperium Habsburgów, od Hiszpanii po Turcję, od Niderlandów po Italię. A do tego - bardzo często, na własnym podwórku: podczas kolejnych wojen śląskich, wojen napoleońskich - z ich kulminacją na polach podbrnieńskiego Austerlitz po krótką, ale wyjątkowo krwawą wojnę, z której zrodziło się niemiecki imperium, z jedną z największych bitew w historii świata - Bitwą stoczoną w lipcu 1866 roku na polach wsi Sadowa, opodal Hradca Kralove. Zresztą sama Czechosłowacja też zrodziła się z wojny - tej, którą do…

13 paź 2026
151-

Po co tłumaczyć Shakespeare i Čapka na śląski? | opowiadają: Pejter Długosz i Kamil Czaiński

Silesia Progress to niewielkie wydawnictwo ze Śląska Opolskiego. Dzięki jego pracy czytelnicy w Polsce mogli poznać chociażby fantastykę Františka Kotlety, właściwie to Leoša Kyšy - jednego z najpoczytniejszych obecnie czeskich autorów fantastyki. Chociaż z przymiotnikiem "czeskich" mam po rozmowie z tego odcinka Czechostacji pewien problem. Bo Kyša jest ze Śląska, tyle że tej jego części, która obecnie leży w Republice Czeskiej. Równocześnie sam nie jest Ślązakiem. Ślązakami, z czeskiej strony granicy, jest za to wielu innych autorów wydawanych przez Silesia Progress. Zagmatwane? Wbrew pozorom, jeśli porzucić prostą optykę państwa narodowego, nie. W 146 odcinku Czechostacji z Pejterem Długoszem, współzałożycielem Silesii i Kamilem Czaińskiem, bohemistą, socjolingwistą i tłumaczem na polski i śląski rozmawiamy o tym, czym Śląsk jest a czym nie jest, w zależności od tego, z której strony obecnej granicy na niego patrzeć. O autorach dobrze ową śląskość, wymykającą się czarno-białym państwowo-narodowym…

06 paź 2026