Słuchać, żeby usłyszeć

Słuchać, żeby usłyszeć

Oddaję głos ludziom, którzy małymi krokami chcą budować trochę bardziej wrażliwy świat. Szukam odpowiedzi na ważne pytania. Wypatruję światła. Słucham. Zapraszam do przejścia kawałka drogi razem ze mną i z moimi rozmówcami. Z wiarą, że w jej trakcie wydarzy się w nas coś dobrego.

***

Podcast powstaje dzięki społeczności, która wspiera finansowo moje działania. Każda złotówka od Was umożliwia mi dalsze tworzenie w wolności i planowanie kolejnych projektów. Dołącz do grona moich Patronek i Patronów: https://patronite.pl/piotrzylka
00:00
00:00

Podsumowanie odcinka

Paweł Dobrowolski i Konrad Szpindler są katolikami. Od 15 lat budują swój związek. W lipcu powiedzieli sobie „tak” na całe życie i stali się mężami. Mówi Konrad: Kochamy się i chcemy być razem. Uważamy, że nasz związek jest wielką wartością Mówi Paweł: przez wiele lat wierzyłem, że jeśli będę się dużo modlić i medytować wyrosnę z bycia gejem Jak reagują, kiedy słyszą, żeby „prywatnie robili sobie w domu, co chcą, ale niech nie opowiadają o tym publicznie i nie domagają się specjalnych praw”? Co myślą, kiedy słyszą, że Kościół „podchodzi z wrażliwością do osób LGBT+, ale nie akceptuje ich grzesznego życia”? Czemu mówią o perwersyjnym zafiksowaniu Kościoła na sferze seksualnej? Dlaczego uważają, że odmawianie ludziom takim jak oni możliwości normalnego przyjmowania sakramentów jest błędem? Rozmawiamy o ich życiowej i duchowej drodze, odkrywaniu tożsamości i reakcjach ich rodzin oraz bliskich na ich wybory. O tym kto komu się oświadczył, dlaczego postanowili wziąć ślub i jak on wyglądał. W pewnym momencie Paweł…

Odcinki

34-

Paweł i Konrad - są katolikami, od 15 lat w związku, niedawno wzięli ślub i stali się mężami

Paweł Dobrowolski i Konrad Szpindler są katolikami. Od 15 lat budują swój związek. W lipcu powiedzieli sobie „tak” na całe życie i stali się mężami. Mówi Konrad: Kochamy się i chcemy być razem. Uważamy, że nasz związek jest wielką wartością Mówi Paweł: przez wiele lat wierzyłem, że jeśli będę się dużo modlić i medytować wyrosnę z bycia gejem Jak reagują, kiedy słyszą, żeby „prywatnie robili sobie w domu, co chcą, ale niech nie opowiadają o tym publicznie i nie domagają się specjalnych praw”? Co myślą, kiedy słyszą, że Kościół „podchodzi z wrażliwością do osób LGBT+, ale nie akceptuje ich grzesznego życia”? Czemu mówią o perwersyjnym zafiksowaniu Kościoła na sferze seksualnej? Dlaczego uważają, że odmawianie ludziom takim jak oni możliwości normalnego przyjmowania sakramentów jest błędem? Rozmawiamy o ich życiowej i duchowej drodze, odkrywaniu tożsamości i reakcjach ich rodzin oraz bliskich na ich wybory. O tym kto komu się oświadczył, dlaczego postanowili wziąć ślub i jak on wyglądał. W pewnym momencie Paweł…

02 paź 2026
33-

Natalia de Barbaro - o tym, dlaczego odeszła z Kościoła i co uważa w jego nauczaniu za absurd

To jest spotkanie, które na zawsze zostawi ślad w moim sercu. Natalia de Barbaro wychowała się w domu, w którym do wiary podchodziło się poważnie. Na studiach jej mistrzem i spowiednikiem został legendarny dominikanin Jan Kłoczowski OP. Mówi, że Kościołowi zawdzięcza wiele dobrego. Ale równocześnie nie boi się głośno mówić o elementach nauczania Kościoła rzymskokatolickiego, które uważa za absurdalne i skandaliczne. Przez lata narastało w niej napięcie i niezgoda, które ostatecznie doprowadziły do jej odejścia z Kościoła. Dlaczego podjęła taką decyzję? Z którymi konkretnie częściami nauczania się nie zgadza? Czemu mówi, że Kościół robi kobietom krzywdę w kontekście seksualności i ciała? Z jakiego powodu długo bała się, że wyląduje w piekle? Jak wyglądała kiedyś i jak wygląda dziś jej droga duchowa? Natalia opowiada mi o historiach bardzo intymnych: łzach, które polały się po jej policzkach, kiedy zrozumiała, że już nie znajduje dla siebie miejsca w Kościele i o wydarzeniu, w trakcie którego poczuła bardzo…

04 sie 2026
32-

Ks. Manfred Deselaers - napisał list do chrześcijan w Rosji. Mówi o "strzelaniu miłością"

Manfred to jest taki ksiądz, który podejmuje się misji niewyobrażalnych. Takich, które wielu z nas nie mieszczą się w głowie. Jest Niemcem, ale od ponad 30 lat mieszka w Oświęcimiu. I wsłuchując się w głos ziemi Auschwitz, stara się budować mosty pojednania i miłości tam, gdzie wielu widzi mury wrogości i nienawiści. Często powtarza, że ostatnie słowo nie może należeć do zła. I to właśnie ta myśl popycha go do działania również w kontekście wojny, która toczy się za naszą wschodnią granicą. Utrzymuje kontakty zarówno z Rosjanami i Ukraińcami. Ma przyjaciół wśród jednych i drugich. W ostatnich latach odwiedzał ludzi w obu krajach. Co tam zobaczył i usłyszał? Napisał też otwarty list do chrześcijan w Rosji. Po co to zrobił i jakie myśli w nim zawarł? W pewnym momencie naszego spotkania mówi mocno: „Ta cholerna wojna musi się skończyć. Nie ma dyskusji” i zaraz dodaje: „Ale nie wierzę, że się skończy, jeśli będziemy się koncentrować tylko na tym, żeby używać coraz więcej broni”. Manfred zadaje bardzo ważne…

18 cze 2026
31-

Dorota i Sebastian - 2 lata temu rzucili (prawie) wszystko i zamieszkali ze swoimi dziećmi w Taizé

Dorota i Sebastian wywrócili swoje życie do góry nogami. A mieli dobre, poukładane życie. Ona lekarka, on ekspert w międzynarodowej firmie. Oboje po 40-tce, w małżeństwie od 24 lat, 4 dzieci, 2 psy i kot. Nie omijały ich jednak trudności. On zachorował na nowotwór, ona drżała o to, jak sobie poradzą, jeśli jego zabraknie. Ten kryzys nie powstrzymał ich przed wyruszeniem w bardzo nietypową drogę. W 2024 razem ze swoimi dziećmi wyjechali do Taizé. I są tam do dziś. Dlaczego wyjechali? Co tam robią? Jak wygląda ich codzienność? Jak ta decyzja i doświadczenie funkcjonowania w ekumenicznej wspólnocie wpływają na ich myślenie, życie duchowe i rodzinne? Jak z tak dużą zmianą radzą sobie ich dzieci? Co robią w nich spotkania z ludźmi z różnych wyznań chrześcijańskich, religii i kultur? Jak zmieniają ich serca kontakty z muzułmanami i uchodźcami? Czemu w swoim domu przyjmują buddystów? Dlaczego uważają, że w przestrzeni duchowej tak ważna jest cisza? Czemu mówią, że w Kościele w Polsce jest za dużo nauczania a za…

02 maj 2026
30-

Szymon Antczak - był katolickim księdzem. Dziś mówi: "Odszedłem, żeby żyć"

Szymon był katolickim księdzem. Kiedy się poznaliśmy był jeszcze diakonem. Widziałem w nim zapał do działania z ludźmi, poważne podejście do wiary i powołania, miłość do liturgii. Dlaczego chciał zostać księdzem? Dlaczego odszedł? Czemu mówi, że obie decyzje były dobre? „Widziałem coraz wyraźniej, że tu gdzie jestem nie czuję się bezpiecznie” - mówi w naszej rozmowie. I dodaje: „Było już tak, że szedłem do lasu, patrzyłem na gałęzie i zastanawiałem się, gdzie można...” Co doprowadziło go do takiego stanu? Kiedy księża odchodzą, wiele osób potrafi brutalnie podsumować ich decyzję słowami: zdradzili, zawiedli, pogubili się. Czy na pewno tak jest? Życie bywa o wiele bardziej złożone. Szymon z jednej strony opowiada mi o tym, co w posłudze prezbiteratu było dla niego najpiękniejsze. Ale też o systemie i braku wrażliwości, które go emocjonalnie wykończyły. O ważnych relacjach ze świeckimi i o przełożonych, którzy nie okazali mu wsparcia, kiedy go najbardziej potrzebował. Mimo, że sam odszedł, mówi, że wcale się…

31 mar 2026